Dzisiaj wstałam o 8;30,specjalnie ustawiłam sobie budzik by czasem nie obudzić się o 12;00 czy może 13;00.
Nie miałam z tym najmniejszego problemu.Tak,tylko szkoda,gdy czas do szkoły i nie mogę się obudzić.Mogę się założyć że też tak macie.Ale,ale STOP.Dziś mowa o walentynkach gdyż za parę dni już w naszym kalendarzu bedzię oznaczony ten dzień.Głupio mi się przyznać,ale nie pamiętam zeszło rocznych walentynek.Dlatego chciałam się Wam zapytać .Czy rodzicom też dajcie jakiegoś kwiatka,czy nie.
Ja osobiście uwielbiam patrzeć na młode pary,które obdarzają się miłością i wręczają sobie jakieś upominki.A w szczegółnie 14 lutego.Również są ludzie,którzy nie lubią tego święta.Ale cóż najwidoczniej nie potrafią kochać.Szkoda mi ludzi,którzy zakładają stonki na Facebook'u "wale tynki " czy coś w tym stylu.Poniżają siebie i osobę,która bądź w tej osobie się zakochała.
Obdarowujecie w walentynki rodzinę upominkami ?
















